Fotografia rodzinna: Emilka&Monika&Ina
fotografia rodzinna
sesja rodzinna nietypowa, bo to sesja dwóch sióstr, do tego urodzonych tego samego dnia, sesja na której pojawił sie też mały gość,w zasadzie gościówa- Ina córka Moniki.
Ponizsza sesja to temat bardzo blogowy :) Emilka i Monika to bardzo kreatywne dziewczyny, prowadzące nie jednego, razem kilka blogów o tematyce bardzo życiowej, w każdym tego słowa znaczeniu :)
pewnie nie jedno cudo powstanie jeszcze spod ich pisarskiej ręki, a zaczęło się właśnie od bloga, blogów, mnóstwa blooogów, czyli na spotkaniu blogerek, gdzie byłam zaproszona jako fotograf, by w sposób swój bardzo fotograficzny pokazać, co się tam działo. Postanowiłam też do koszyczka z giftami dla blogerek wrzucić zaproszenie do siebie na sesję, co prawda żadna z sióstr jego nie wylosowała, ale przebiegłość Emilki i zdolność negocjacji sprawiły, że to właśnie ona została właścicielką bonu z zaproszeniem na sesję do fototerapii, ależ była radość!!! moja i Emilki oczywiście!
Właścicielka zaproszenia bardzo chciała rodzinną kobiecą sesję, ze swoją siostrą, mamą i siostrzenicą, bo jak wiadomo nie od dziś - siła jest kobietą, świat kobietą stoi iii Kopernik była kobietą! bardzo pomysł takiej pokoleniowo kobiecej sesji mi się spodobał. Efekt finalny sesji był trochę inny niż założyłyśmy - mama Emilki i Moniki nie dotarła na sesję, Ina prawie całą smacznie przespała pod czujnym okiem taty (też bloger znacie Tatowego?) ale kobiet i tak nie brakowało - nad stylizacją sióstr czuwała całą sesję Sylwia z HugTheSuff , a makijaż do sesji wykonała Marzena Tarasiewicz z Makeupowni, zatem było bardzo kobieco, bardzo wesoło, bardzo marynarsko!













